środa, 6 stycznia 2016

Świąteczne przesądy

Powoli małymi kroczkami wkraczam w Nowy Rok.
Tradycyjnie na parapecie i komodzie piętrzy się góra papierów i segregatorów „do ogarnięcia”( tym razem jakoś mi to nie przeszkadza). Cieszę się że stary rok się skończył. Ostatnie jego miesiące były bardzo pracowite, uciążliwe i nieźle zamieszały w moim zorganizowanym i ułożonym życiu codziennym. Przez ponad dwa miesiące nie mieliśmy czasu by zajrzeć na rancho.
Stęskniłam się za skrzypiącymi belkami stropu, za świstem wiatru w kominie i moimi drzewkami choć w odsłonie zimowej nie są zbyt reprezentacyjne.
Jak tylko rozpoczęły się długo-wyczekiwane święta pojechaliśmy na wieś.
Pierwszego dnia Bożego Narodzenia wieś była pusta.....więc Pan Mąż po rozpakowaniu manatków poszedł naprawiać uszkodzone przez zwierzęta ogrodzenie, krzątałam się po kuchni i nagle widzę w bramie Pana Tomka! Nareszcie dobry znak pomyślałam i rozpromieniona wyszłam się przywitać.

Moja Babcia nie była zbyt przesądna ale ….. w Święta Bożego Narodzenia aby zapewnić pomyślność całej rodzinie odprawiała …..czary, zabobony …. nie bardzo wiem jak to nazwać, w każdym bądź razie: łuska z karpia musiała być w portfelu, pieniądze pod obrusem (by niczego nie brakowało), gałązka jemioły (na miłość), dwanaście potraw, żadnych kłótni w Wigilię itd.
Te przesądy nie dotyczyły tylko Wigilii ale i dalszych dni świątecznych. I tak jeżeli w święta do domu zawitał pierwszy mężczyzna to oznaczało pomyślność, urodzaj, zdrowie i radość w nadchodzącym roku dla gospodarzy. Natomiast jeśli do domu weszła kobieta cóż można było spodziewać się raczej marnego roku. Babcia mimo, iż nie przepadała za sąsiadami traktowała ich iście miłosiernie. Pierwszego dnia z życzeniami wysyłała dziadka, a co niech im się też darzy ….

Z gruntu rzeczy przesądna nie jestem ale w myśl zasady: czym skorupka za młodu …... przesiąknęłam babcinymi zabobonami dlatego Pan Mąż przed Wigilią obdarowuje mnie jemiołą a Pan Tomek jest w tym roku gwarantem wszelkiej pomyślności w naszym domostwie ;-)








 

2 komentarze:

  1. Bardzo się cieszę o ile tu o mnie chodzi z tym zwiastowaniem pomyślności w Nowym Roku. Oby tak się stało i Darzyło Się Wam Dobrze !

    Pozdrawiam serdecznie , Tomek :)

    OdpowiedzUsuń